Przejdź do głównej zawartości

Książki historyczne, które polecamy

 Ciekawości!   Na imię Ci historia


A teraz z innej beczki. Lubię historię, chociaż niewiele o niej wiem. Widać jak różnie można uczyć historii — Pan Mąż wie, dlaczego coś się zdarzyło i jaki to miało wpływ na kolejne wydarzenia. Ja nie miałam tyle szczęścia do nauczycieli historii, dlatego znam datę i suchy fakt — ale teraz, będąc w wieku balzakowskim, staram się nadrabiać. Czytam tak zwaną beletrystykę historyczną np.: książki Philippy Gregory czy Maurica Druona, ale czytam też: „Władców Polski” Mirosława Maciorowskiego czy „Romanowów” Simona Sebaga Montefiore’a. 
Ostatnio wpadła mi w ręce książka: „Największe błędy wywiadów świata” Johna Hughesa-Wilsona — jak dla mnie pozycja bardzo ciekawa. Dlaczego Stalina zaskoczyła inwazja niemiecka? Dlaczego Pearl Harbour było taką klęską amerykańskiej marynarki? I czemu upadł Singapur, mimo że wywiad dostarczył dowody na to, że wspomniane wyżej zdarzenia będą miały miejsce? Kto popełnił błąd? Dlaczego pewne fakty zostały zinterpretowane tak, a nie inaczej? Kto ma wgląd w utajone dokumenty i dlaczego pewne informacje nie są przekazywane?
Wiem, że nie wszystkich interesują takie rzeczy, ale może są tu jacyś fani historii :)




Monika

Komentarze

  1. Historia również nie jest moją mocną stroną i powoli zaczynam odczuwać potrzebę uzupełnienia wiedzy.
    Fajny konkretny wpis :) Tytuł Największe błędy wywiadów świata brzmi ciekawie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mentalista

  Mentalista czyli kryminał pióra Camilli Läckberg i Henrika Fexeusa Są dwie kwestie, których w książkach nie jestem w stanie zdzierżyć. Jedna to robienie z bohatera idioty. Druga — robienie idioty z czytelnika. Jest również pewien typ bohatera, za którym przepadam: uwielbiam czytać o inteligentnych ludziach. Może zdefiniuję typ „inteligentnego bohatera”, bo choć w różnych książkach różnie się on objawia, przeważnie łączy go kilka wspólnych mianowników: jest to ktoś, kto bardzo dużo zauważa, szybko łączy fakty i potrafi rozeznać się w intencjach innych bohaterów książki. Jest to typ raczej przebiegły, który przy odrobinie wysiłku potrafi zwodzić na manowce, nie wahając się grać znaczonymi kartami — czasem działając tym samym w dobrej sprawie. Wbrew powyższemu jest to zarazem typ bohatera pełnego empatii i zrozumienia. Tytułowy Mentalista jest taką postacią: z zawodu iluzjonista, o logiczno-matematycznym umyśle. Jest doskonałym słuchaczem, nie gorszym obserwatorem, a jeg...

Eksmitowani. Nędza i zyski w jednym z amerykańskich miast

  Eksmitowani. Nędza i zyski w jednym z amerykańskich miast Matthew Desmond K ażdemu się należy urlop. Mnie także! No więc wyjeżdżając na 2 tygodnie zasłużonego urlopu, powzięłam postanowienie  —  w czasie urlopu będę czytała tylko kryminały. No i przeczytałam. Jeden. Potem sięgnęłam po (jakżeby inaczej) reportaż  —  Eksmitowanych. Reportaż Matthew Desmonda w 2017r. został uhonorowany nagrodą Pulitzera. Ameryka. Mojemu pokoleniu jawi się niemal jako kraina szczęśliwości, mlekiem i miodem płynąca, a każdy może stać się milionerem, byleby tylko chciał. Otóż z książki Matthew Desmonda ukazuje się zupełnie inny obraz Ameryki. Obok ludzi bogatych żyją ludzie egzystujący na granicy ubóstwa. A największą traumą dla człowieka, każdego człowieka, jest stracić dom. I o tym jest ta książka.  Jest to niezwykle rzetelnie przedstawiona historia kilku rodzin z Milwaukee, które każdego dnia borykają się z nędzą, każdego dnia próbują przetrwać kolejny dz...

Modlitwa za Owena — John Irving

  Groteska w najlepszym wydaniu czyli John Irving „Modlitwa za Owena” C o takiego mogę powiedzieć o Modlitwie za Owena, co jeszcze nie było powiedziane? Mogłabym pobawić się przymiotnikami: wciągająca, fantastyczna, inteligentna, ale czy to nam cokolwiek tłumaczy? Mogłabym zacząć od skreślenia kilku słów o fabule, tylko czy fabuła w powieściach Irvinga nie jest swego rodzaju tłem pod o wiele głębsze i bardziej istotne treści? Mogłabym określić gatunek tej książki jako prozę psychologiczną, ale czy nie jest to bardzo suche sformułowanie? Mogłabym wspomnieć, że nie jest to pierwsza książka tego autora, po którą sięgnęłam, ponieważ za mną są już takie tytuły jak Świat według Garpa, Aleja tajemnic i wisienka na torcie pod postacią mojego nieocenionego, zaczytanego Hotelu New Hampshire, który ucierpiał z powodu moich ciągłych do niego powrotów i teraz świeci z półki biblioteczki popękanym grzbietem, ale czy mogę patrzeć na książkę przez pryzmat innych powieści jej autora? Owszem:...